Skan twarzy 3D, mimo, że naturalnie kojarzy się z tomografią 3D, w rzeczywistości jest kompletnie innym narzędziem. Nie używa się przy nim promieniowania, a sam skan trwa sekundę. Jednak przede wszystkim istotnie wpływa na wasze leczenie!
Skan twarzy 3D jest trójwymiarowym modelem naszej twarzy, wykonywanym przy pomocy zestawu kamer. Oddaje rzeczywiste wymiary i proporcje twarzy, stąd może być wykorzystywany jako część diagnozy i planowania leczenia, a także do wizualizacji wyglądu pacjenta po zakończonym leczeniu. Dlatego często używa się go w protetyce, stomatologii estetycznej i tam, gdzie leczenie istotnie zmienia uzębienie pacjenta.
Wykonanie skanu twarzy 3D jest zupełnie nieinwazyjne dla pacjenta, szybkie i nie generuje żadnego promieniowania.
Zeskanowanie twarzy polega na zrobieniu jej kilku zdjęć z różnych perspektyw w jednym momencie. Odpowiada za to system kamer zamontowanych w skanerze.
Przed badaniem pacjent siada przed urządzeniem i ustawia odpowiednio głowę - pomaga mu w tym personel i lusterko zamontowane w skanerze. Następnie szeroko się uśmiecha (czasami z rektraktorem czyli gumową wkładką, która odciąga wargi na bok i odsłania zęby), a personel wykonuje skan, który trwa mniej niż sekundę - i badanie jest gotowe.
Gdy pacjent przychodzi do stomatologa ze skomplikowanym problemem, jak uzupełnianie wielu braków zębowych czy nałożenie licówek, chce wiedzieć jak będą wyglądały jego zęby i uśmiech po zakończeniu leczenia. Lekarze oczywiście wyjaśniają szczegóły leczenia i objaśniają je na podstawie prac protetycznych, jednak pacjentowi z reguły trudno jest wyobrazić sobie końcowy efekt – w szczególności tak istotną rzecz jak swój uśmiech.
Sytuacja zmienia się wraz z wprowadzeniem skanów twarzy 3D do procesu leczenia. Lekarz pracuje wtedy na dokładnie odwzorowanej wizualizacji twarzy pacjenta i to do niej dopasowuje, cyfrową tym razem, pracę protetyczną. Dla pacjenta oznacza to mniejszą ilość wizyt (bo praca dzieje się wirtualnie, więc nie trzeba przygotowywać fizycznych poprawek) i możliwość weryfikacji efektu leczenia jeszcze przed jego rozpoczęciem! Lekarz również korzysta z tej technologii – wirtualne poprawki zabierają mniej czasu, a dokładne zwymiarowanie daje większą pewność i precyzję.
Mimo, że samo badanie trwa tylko chwilę i polega na zrobieniu zdjęcia z wielu perspektyw, tak naprawdę cała idea skanera twarzy 3D zawiera się w jego oprogramowaniu. To ono sprawia, że jest tak łatwy w użyciu i to ono wyręcza lekarza w wielu procedurach, zapewniając jednocześnie wysoką precyzję. Dlatego inwestycja w skaner twarzy wiąże się z wyższymi kosztami.
Mimo, że samo badanie trwa tylko chwilę i polega na zrobieniu zdjęcia z wielu perspektyw, tak naprawdę cała idea skanera twarzy 3D zawiera się w jego oprogramowaniu. To ono sprawia, że jest tak łatwy w użyciu i to ono wyręcza lekarza w wielu procedurach, zapewniając jednocześnie wysoką precyzję. Dlatego inwestycja w skaner twarzy wiąże się z wyższymi kosztami.